piątek, 8 kwietnia 2011

Hello !

Ale dzisiaj wieje !
O mały włos,a fryzurę by mi wiatr potargał ...
i jak ja bym się Wam pokazał ?




Wpadłem się przedstawić
Mówcie mi Cracer !




I to nieprawda,że jestem łobuzowaty ...




... no czy te oczy mogą kłamać ?




Ale,ale !
Myly Państwo !
No,ja tej herbatki,która była w filiżance
nie wypiłem ...
;)




Korzystając z okazji,że zostałam na chwilę
dopuszczona przez Cracer'a do głosu
chciałam tylko powiedzieć,
że misie chyba się rozmnożą
bo zaczęły do mnie przemawiać
i przeganiają powoli niechcieja
Się cieszyć !!!
;)

Pozdrawiam Was ciepło w ten wyjątkowo wietrzny piątek !

17 komentarzy:

  1. Cracer super fryzurka;)
    Juz jestem ciekawa twojej misiowatej rodzinki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. pozdrowienia od szydełkowego brata Kłaczka !!!!! zadomowił sie u mnie :)Mam nadzieję, ze Kłaczek to optymistyczna bestyjka, bo optymizmu mi trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe świetna ta fryzurka!
    Witamy wśród "żywych" i czekamy na gromadkę :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodziutki ten Craker :) A ten jego fryz!! No i te niewinne oczęta... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zmawiam Go. Widzę charakter Zośki. Akurat na urodziny prezent będzie miała. Numer konta na mejla poproszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jasmin - Cracer niestety nie jest do wzięcia.Już ma nowy dom.

    OdpowiedzUsuń
  7. no cudny jest! i ten włos rozwiany- to jest to,co tygryski lubią najbardziej :)

    Wiedziałam,że prędzej czy później pogonisz niechcieja :)
    P.s- Czy Cracerowe oczka to te nowe zapinki? tzn czy są to te,które jakiś czas temu zamawiałaś przez internet?

    OdpowiedzUsuń
  8. No nareszcie!!! Cudny łobuz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczny jest :), czy to znaczy, że skończyła sie era myszy a nastała era misia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cracker! Chodź do mamusi, ale to już! xD
    Przesłodki jest, CU-DO!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Vitis - Tak,to TE zapinki.Wmontowywanie ich na miejsce to masakra ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowity :) i do tego nieźle wyczesany ;)

    OdpowiedzUsuń