W malutkim domku na końcu świata,
gdzie noc się kończy,a dzień zaczyna
mieszkała przecudnej urody Dziewczyna.
A każdej zimy tak się działo,
że dróżkę do domku zasypywało !
I możecie mi w to nie wierzyć,
ale Dziewczyna musiała sama ją odśnieżyć...
Więc jak zimowy czas spędzała?
Głównie to z miotłą ganiała !
Bo gdyby miotłę postawiła do kąta,
nie miałby jej kto dróżki do domku posprzątać ...
Dlatego tak bardzo na wiosnę czekała.
I odśnieżała...
odśnieżała...
odśnieżała ...
;D
















