Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kocurki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kocurki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 maja 2010

Wrzosowa Panienka


10 /11 cm wrzosowego moherku.
Z długim ogonkiem i kłapciastym uszkiem.
Dzwoneczek oczywiście obowiązkowy.

Wrzosowa Panienka

Na spacerze,wśród traw


I w całej wrzosowo-kociej okazałości


Stąpająca po płatkach


I na kociej naradzie


Kociaki są do kupienia.
Jak ktoś chętny,proszę pisać na mojego maila
(tego w prawym,górnym rogu)


środa, 28 kwietnia 2010

Haker

Teraz trochę Was pozanudzam kocurkowymi szydełciakami.
Bo coś mi się wydaje,że nastąpi ich wysyp.
Normalnie uwielbiam kukiełkować te ich długie ogony  !
Haker jest moherowy - chabrowy.
Kłaczasty cały,łapki troszeczkę mniej.
No i obowiązkowo pod kocią szyjką,koci dzwoneczek na krawatce.
A krawatka w wesołym,zielonym kolorze.
Efekt końcowy - wielce zadowalający (jak dla mnie rzecz jasna ;)
Myly Państwo !
Przedstawiam Wam niecałe 10 cm Haker'a 
w blue kolorze

Za łapkę ...

I przodem ...

I na siedząco ...

I złapany na próbie ucieczki ...

Uśmiechu spod wąsa nie widać.

poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Nuka


Ależ miałam ochotę na kotka.
Nie posiadałam wprawdzie wełny szaroburej,takiej na dachowca pospolitego,więc kukielkowałam z tego,
co w koszyczku znalazłam.
I się wydłubał puchaty ( nawet bardzo,baaardzo) kotek mały.
Kotek jest też mocno lśniący.
Prawie że pers ;)
Pod szyją,na czerwonej krawatce posiada dzwoneczek.
A że to kociczka elegancka,to ma też zakokardkowany ogon.
Powiem,że jest prześliczna.
I uśmiecha się pod wąsem,co u moich szydełciaków jest rzeczą niespotykaną.

Nuka




Na zdjęciach nie widać zbyt dobrze tego,
jak mocno jest lśniąco-kudłata...
Utrudniłam sobie życie i dziergałam na tę bardziej kłaczastą stronę.


Jutro se zakupię włóczkę szarą i wyprodukuje jeszcze ze dwa dachowce.
Mój starszy Ogon twierdzi,że to myszka.
Ale ja uważam,że wykukiełkowałam kotka.
I tej wersji się trzymam
;)))

Pozdrawiam cieplutko wszystkich mnie odwiedzających :*