czwartek, 21 lipca 2011

Niespodziewanka !

Się chwalę !
Oto jakie cuda dostałam
od Kuby i Jego Mamy


Piękny list,który już powędrował do pudelka
z rzeczami dla mnie ważnymi



Coś słodkiego i pysznego
dla mnie i moich Ogonów:




Włóczka,która zawsze się przyda:




I przecudnej urody portret,
autorstwa Mamy Kuby
ślicznie ozdobiony
A na portrecie
wypisz,wymaluj
ja sama !
Kilka lat temu (rzecz jasna;)



Wszystkie rzeczy były pięknie ozdobione i zapakowane,
a co najważniejsze
wykonane własnoręcznie.
Podziwiam !

Bardzo,bardzo Wam kochani dziękuję
:*

Sprawiliście mi wielką niespodziankę !


niedziela, 10 lipca 2011

Już wkrótce ...

Witam serdecznie !
Dajcie mi jeszcze dwa-trzy dni,
to ujawnię się Wam
w całej swojej misiowej postaci !




Pozdrawiam ciepło 
;)

wtorek, 28 czerwca 2011

Lucky w akcji ...

Co się odwlecze,to nie uciecze !
Dlatego Lucky dziś gofry piecze.



Dla myszki trudne to nie jest wcale.
 I wszystkie wyszły jej
wprost doskonale!




Lecz czegoś nam tutaj brakuje ...?
I szybko gofry dżemem smaruje !




- A że słodkości nigdy za wiele,
Na dżem sobie kremu pościelę !
I jak mówiła,tak też zrobiła,
Pyszną śmietanę zaraz ubiła.




A gdy już zjadła każdy okruszek,
rozbolał ją troszkę
jej mały brzuszek.
 - Teraz poleżeć muszę godzinkę
by znów uśmiechniętą mieć
mysią minkę...



;)



------------------------------------------------------------------------


Kochane,uwierzcie mi,ale nic nie wychodzi z mojego szydełkowania...
Kilka razy zabierałam się za szydełciaka i nic ...
Zero.
Czekam na wenę twórczą.
Pozdrawiam ciepło wszystkich,
którzy tu jeszcze zagladają
:*


Pess. Misiek z posta nizej jest ciągle do wzięcia.
Sasasasa !



sobota, 4 czerwca 2011

Truskawkowy generał

Lucky aż dostała czkawki ...
gdy zobaczyła
te truskawki !!!



Ktoś musi wybrać te najpiękniejsze
te najczerwieńsze 
i najwdzięczniejsze!
Więc czapkę szybko sobie włożyła
i generałem się ogłosiła !



Jakiż to pierwszy jej rozkaz będzie ?
-Ustawiać mi się truskawki w rzędzie !
Wybieram tylko co lepsze panie.
Same największe zjem na śniadanie.



 
Dokładnie patrzyła
z góry ...
i z dołu ...




 By podać to,
co najlepsze 
do stołu !




piątek, 27 maja 2011

Grzeczny Miś szuka domu ...


- Hello ! Czy ktoś tu jest ?




- Aaaa ! Puść mnie... ja chcę sam to powiedzieć ...




- No więc tak ...
szukam kogoś,kto mnie pokocha ...
i nada mi imię ...




- Jestem baaardzo grzecznym misiem.
Naprawdę !



Czekam ...
;D




Pees. Na życzenie mogę misia bardziej ufryzować w czubek ;)


Pees2. 
 - No nie ... i zrobiła mi ten czubek...




wtorek, 24 maja 2011

Zapowiedź

Jestem,żyję i ... (prawie) nic nie szydełkuję.
Przerzuciłam się na szycie.
Ale żeby zupełnie nie zapomnieć jak działa szydełko,
to wkrótce się pojawi...
Miś,słodki jak cukierek.
Na chwilę obecną rodzi się w bólach tworzenia.
Bo musi być idealny.




I będzie do wzięcia.
c.d.n.

wtorek, 17 maja 2011

Leniwiec ...

No co poradzę na to,
że zamieniłam się w szydełkowego leniwca ?
Postaram się jakiegoś milutkiego misiaka stworzyć na dniach ...
Teraz tylko szydełkowy,kolorowo-radosny sweterek
na rowerek.
 
 
 
Kto zgadnie,gdzie można taki spotkać ?
Bo tam właśnie byłam !
Sasasasa !!!
;D

środa, 4 maja 2011

Paczka !!!!

Teraz będę się chwalić ! 
A mam czym ... oj,mam !
Niedawno zobaczyłam na blogu u Iwony wstążeczki w kropeczki i zaproponowałam Jej wymiankę.
Mój szydełciak za Jej wstążeczki
(te w kropeczki)
I ku mojej radości Iwona się zgodziła ! 
A muszę powiedzieć,że wcześniej nie znałam Jej bloga.
Dzisiaj przyszła paczka prosto z Toronto,
(w której miały być tylko wstążeczki ...)
A w niej CUDA !!!!!!!!
No ale co ja będę pisała,same zobaczcie:


Skarby !



Motylkowa poduszeczka



przepięknie wykonana
i wykończona w każdym detalu




Zawieszki
dla mnie,zawieszkowego maniaka - to cud,miód i orzeszki !




I cała wieża (!!!) tasiemek
Normalnie są przecudnej urody !




I coś pysznego




Lucky też chciała się poczęstować,ale troszeczkę się spóźniła ...



;D

Oj,pewnie mi teraz zazdrościcie ...
ale nie dziwię się,bo sama sobie zazdroszczę ;D

Iwona ! 
Bardzo,bardzo Ci za te skarby dziękuję :*



Pees. Zdjęcia się powiększą,jak w nie klikniecie



wtorek, 3 maja 2011

Gilbert

Stary,nowy miś.
Jest inny niż ten,jakiego się spodziewacie
;)
Ale powiem Wam,że narobiłam się przy nim więcej,
niż przy tradycyjnym moim szydełciaku.
Paluchy bolą mnie do teraz.
Gilbert jest malutki.
Jednak nie przeszkadza mu to w poruszaniu głową i wszystkimi łapkami.
To miś dla mojej nowej miłości - Mel.
Poznajcie Gilberta
 Voila !







I dla pokazania jego gilbertowej wielkości



;D



czwartek, 28 kwietnia 2011

Upsss....

Właśnie spojrzałam na datę wypuszczenia ostatniego Szydełciaka
i ... zdziwienie !
To aż tak długo tutaj nic nie pisałam ???
Oj,nieładnie...
Obiecuję poprawę.
W ten weekend będzie tu new Szydełciak.
A tymczasem pozdrawiam Was Dziewczyny bardzo ciepło
i pędzę wybawić swoją Lucky z opresji,
bo widzę,że ktoś mi chce ją sobie przygotować na kolację !
A to Świnia !!!



sasasasa !