piątek, 5 listopada 2010

Otulaczek - kłaczek





... chyba nikt nie zauważy tej podmianki ?

14 komentarzy:

  1. Świetny jest :o) Miło pozwiedzać różne blogi i popatrzeć na pomysłowe interpretacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. starannie wykonany i super wykończenie :)

    ale mysz w otulaczku bezkonkurencyjna

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale się nie dziwię, że do otulaczka schowała się mysia - na zimę mieszkanko jak marzenie:))
    Otulaczek jest śliczny:))

    OdpowiedzUsuń
  4. super. Bardzo fajne masz pomysły na te otulaczki

    OdpowiedzUsuń
  5. super :) przeswietny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny otulaczek...Pozdrawiam serdecznie1

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie milion razy bardziej wolę myszaka niż telefon :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowity jest ten pokrowiec, a mysza tak urodziwa...! I te jej rzęsy! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bovary, ja Cie chetnie naucze wzorkow, znasz podstawowe sciegi szydlowe, wiec reszta to pesteczka :):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypatrzyłam ważkę na otulaczku.To przypinka?
    Fajna :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ważka to zawieszka.Też mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Iza - dziękuję Ci ! skoro tak mówisz,że pesteczka,to kiedyś się zgłoszę po poradę ;D

    OdpowiedzUsuń