czwartek, 30 grudnia 2010

Ostatni w 2010

W trudach i cierpieniach,
w bólach kukiełkowania z kłaczastego moheru (?)
powstał ostatni w tym roku szydełciak.
Ostatni,ale jeden z ważniejszych.
Podejrzewam,że przyszły rok będzie należał właśnie do niego tutaj,na blogu.
Jego imię wymyślił mój Młodszy Ogon,skarbnica pomysłów.
Przedstawiam Wam
Tai-Lee


Z chińskim znaczkiem szczęścia na szyi.



I na ciemnym tle,
żebyście zobaczyły całą kłaczkowatość Tai-Lee:


(zdjęcia się powiększą,po kliknięciu w nie)

25 komentarzy:

  1. Jaki on piękny ten Mysz. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Tobie i Twoim myszką życzę

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest przeuroczy i jakie ma egzotyczne imię! Już teraz się nie dziwię Lucky, że się tak do Niego tuliła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Baaaaaaardzo kłaczasty.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale śmieszny:) fajnego ma irokeza. No to Lucky będzie mieć niezłego kompana zabaw:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczny, taki włochaty ;-)Pozdrawiam i życzę szczęśliwego Nowego Roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny włochacz, do przytulania :D

    Szczęścia w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  7. irokeza ma :D zarąbisty jest :D

    OdpowiedzUsuń
  8. spieszę donieść, że Rajmundo właśnie się aklimatyzuje a ja przemykam od dziś kanałami w obawie przed spotkaniem listonosza ;DDD

    PS. misio fajnisty ale ja nadal jestem fanką Twoich myszek. Żaden miś ich nie pobije jesteś w ich produkcji the best of .....

    OdpowiedzUsuń
  9. Superowy. Ma nieziemskie kuku na muniu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Misio i jego irokez jest fajniusi i słodki! Ale tak - jak Polly - chyba muszę się do nich przekonać, bo myszki TO JE TO !

    OdpowiedzUsuń
  11. What a lovely monkey!

    OdpowiedzUsuń
  12. Boski :D
    A zaczes...rozbrajający hehe

    OdpowiedzUsuń
  13. No tak ...Fajnie,ze się podoba,ale Myly Państwo...To nie jest ani myszka,ani małpka...Toż to MIŚ jest ;D Najprawdziwszy ;)))) Ale następna będzie myszka ;)))))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki przystojniak:)) Super:))
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. jaki on cudowny!!!!! aż prosi żeby go przytulić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiedziałam,że urodzi się coś niezwykłego i się nie pomyliłam :) Tai-Lee jest świetny!
    Super,że będzie go można często pooglądać :)
    Kochana życzę Tobie,całej Twojej rodzinie, Twoim cudnym szydełciakom i Emmie wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
    PS.Strasznie mi się podoba określenie "Młodszy Ogon":):):)

    OdpowiedzUsuń
  17. Genialny!!! :))
    A to ostatnie zdjęcie rozłożyło mnie na łopatki! :D:D:D
    Super! :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyszedł genialnie. Jest uroczy

    OdpowiedzUsuń
  19. jaki słodziaczek !!! ja nie mogę ... CUDACZEK dosłownie :)

    OdpowiedzUsuń