niedziela, 4 lipca 2010

Amanda

  Mała panda.
Zrobiona na próbę.
Musiałam ją wydziergać,bo chodziła za mną już od dłuższego czasu.
 Taki nakaz wewnętrzny.
Oto
8,5 centymetrowa
Amanda




To była panda próbna.
Dzisiaj zaczynam pandę numero dwa.
Ze dwa centymetry większa będzie.

Panda-relax:



Pozdrawiam niedzielnie !

sobota, 3 lipca 2010

New projekt


Sobota zaczęła mi się wspaniałym niusem.
Otóż wygrałam zabawę w Szufladzie !
No,co za radocha :)))
Z tej radości postanowiłam wykukiełkować coś,co chodzi już za mną od dawna.
Mężu był tak uprzejmy,że wsiadł na rower,pojechał do sklepu 
i zakupił mi potrzebne włóczki.
Tak że praca nad nowym projektem jest już w toku.
Chociaż powiem,że ciężko mi się przestawić na zwykłą włóczkę.
Ale jestem twarda,jak Tommy Lee Jones w "Ściganym"
i dziergam.


A nie będzie to mysz ...

piątek, 2 lipca 2010

Gaja


Znowu mysz.
Biała.
Bo takie podobujomniesie najbardziej.
Przedstawiam nową mysię,która zwie się
Gaja
 
Miłego łikendowania życzę 
Wśród zieleni
:)

wtorek, 29 czerwca 2010

Myszka Pol(n)a

Szara.
W białej sukienusi przetykanej promykami księżyca -
znaczy srebrną nicią.
Oto
Myszka Pola

Z norki wyjrzała ...


Kwiatów nazbierała ...


Gdy bukiet zrobiła,
do norki wróciła.




Pozdrawiam cieplutko z Myszogrodu !


;)


niedziela, 27 czerwca 2010

Blue Sky


W sukieneczce z turkusowej włóczki,
przetykanej srebrną nicią.
Taka mała,nieśmiała ...

Blue Sky





Mam ją w garści ;)
Pozdrawiam niedzielnie !

piątek, 25 czerwca 2010

Szafa Esme #1


Strój nieskomplikowany - jeansowy.
Ręcznie szyty.
;-D




Zapina się z tyłu na zatrzask.
Jestem zadowolona z efektu,bo ze mnie antytalencie
jeżeli chodzi o szycie.
I do tego ręczne.
Zdecydowanie wolę szydełko.

środa, 23 czerwca 2010

Różyczka


Na zamówienie
Pchełka
co wyskoczyła z pudełka.




A że niewielkich rozmiarów była,
to do pudełka wróciła ...



wtorek, 22 czerwca 2010

Na Fioletowo

Zgłaszam się do udziału w zabawie organizowanej w Szufladzie.
Ma być na fioletowo.
Więc u mnie przedstawia się to tak:
Mysia ma fioletowo-lawendową sukienusię
z bladoróżowym wykończeniem.
I takąż niby-kokardkę na ogonku i uszku.
Przybrała się w fiolety,bo jak wyzwanie,to wyzwanie.
Przedstawiam nową mysię.
Myly Państwo
oto
Latte


Przy sukience - bladoróżowe serduszko z najprawdziwszym diamentem.
 Bo to Mysia księżniczka jest.
I serduszko robi za guziczek.
Dzięki temu sukieneczkę można zdjąć.



Mysia pozuje w swojej prywatnej altance.


I jest do wzięcia.
(już nie)

Muffinki


Trzy razy w tygodniu być muszą.
Taki nakaz wewnętrzny.
Dzisiaj waniliowe z kawałkami czekolady mlecznej.
Ale nie o muffinki mi się rozchodzi,tylko o tackę.
Znaczy  - chwalę się.


Tacka muffinkowa w muffinki,pasująca.
Cudne cudo !


A golasek już dostał ubranko.
Ale o tym przy następnej okazji ...

niedziela, 20 czerwca 2010

Pralynka


Myszka gotowa.
Jutro wylatuje razem z Molikem za ocean.
A przed tak długą podróżą trzeba uzupełnić braki magnezu w organiźmie.
Przedstawiam nową mysię
oto
Pralynka