czwartek, 10 czerwca 2010

Maya


Upał 30 stopni ...


Gorąco jak w  piecu.
A w lodówce zimne piwko,malinowe.
Tak się do nas śmiało ...

Niby każdy miał swoje:


Ale myszowatą wyraźnie ciągneło 
w stronę mojego kufla ...



Bo to rozrywkowa myszka była !
;-D

15 komentarzy:

  1. no przecudna po prostu !! nieprawdopodobna wręcz ! wcale sie nie dziwie...że do piwka ją ciągnęło...pewnie dlatego u mnie piwka w lodówce nie ma, bo myszek też nie ma :/

    pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  2. oj u mnie też już piwko myszki wyniosły! cudna jak zwykle!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze,ze tam nie wpadla:-)
    A od piwa to sie glowa kiwa!:-)))
    Ja po piffffku zasypiam,jak kamien.Nie nadaje sie do tego trunku absolutnie i wszyscy moi znajomi Dunczycy nie moga sie nadziwic,co ja jestem za taka jedna,ze nie pijam piffffka:-)
    Mysiorek w takich oranzowo-upalnych kolorkach raczej...heh...sliczny Mysiorek i ma piekny pysiorek...
    Pozdroweczka-psiankaDK

    OdpowiedzUsuń
  4. Maya ma ciągoty... to niebezpieczne!!! :D :p ale za to jaka ona jest piękna :))

    OdpowiedzUsuń
  5. O, widzę, że mamy takie same zachciewajki w tak upalny dzień! A jutro podobno ma być jeszcze gorzej, to może spróbujemy imbirowe? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. czy ona nie ma za dobrze?? plaża, zimne piwko... szczęściara no! :)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Maja wie co dobre w upalny dzień ;) Śliczna i słodka! A prezent od deco-galeryjki z postu poniżej fantastyczny. Pozdrawiam o poranku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozrywkowa mysza, nie ma co! W dodatku na świat patrzy przez różowe okulary :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. No ba ! W taki upał okulary to podstawa ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś niesamowita!;) Ja ostatnio trochę zaniedbałam moje szydełciaki, ale byłam tak zabiegana, że gdy tylko znalazłam 5 minut dla siebie chwytałam za książkę, by już po chwili z bólem serca ją odłożyć i wrócić do obowiązków...;) U Ciebie za to praca idzie pełną parą, jak widzę!:) Gratuluję serdecznie, Mycha cudna jak poprzedniczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cuuudna :-) Zaraz na poczte lece bo gazetka juz zapakowana czeka :-) A jak sie w koncu wyrobie, to stworze mail'a obiecanego stworze bo az mi wstyd, ze tyle to trwa ale jak wiadomo u mnie problemy nie chodza parami a calymi stadami... Buziaczki, Siostrzyczko :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna myszka. A te okulary!

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie rozrywkowa ;p Nie mogę się nadziwić Twojego talentu :) Będę podziwiać i podziwiać ;p

    OdpowiedzUsuń